poniedziałek, 7 sierpnia 2017

Inspiracja - Art Journal w morskim klimacie

Hej hej Kochani :)!
Na pewno podczas wakacji urządzacie sobie spacery, póki pogoda dopisuje. U mnie włącza się szwendacz-zbieracz: znoszę do domu patyczki, szyszki, odłamki muszelek, morszczyny i inne cuda natury, których pełno wokół. Wystarczy tylko się schylić. Ostatnio suszyłam pestki po brzoskwiniach - naprawdę ładnie się prezentują :).

Zgodnie z obietnicą, zmieniamy się troszeczkę - na pierwszy ogień inspiracja w iście morskim klimacie. Jest to mały art journal, który powstał bardzo szybko i przy użyciu bardzo prostych rzeczy.
Potrzebny jest kawałek papieru o gramaturze 250-300 gsm lub po prostu równo docięta tektura - 
u mnie to papier kraftowy 250 gsm, wymiar A5.


Do wykonania takiej pracy są potrzebne:
- białe gesso jako tło i w celu pokrycia naklejonych części pracy
- 3-4 mgiełki lub akwarele w płynie
- woda w sprayu
- kuleczki, koraliki, stare monety, druciki i inne drobinki (co znajdziecie pod ręką)
- patyki (jeśli jesteście nad morzem, na plaży znajdziecie całe mnóstwo wygładzonych przez wodę)
- muszelki (ja swoje kupiłam na straganie nad morzem)
- chrobotek lub inne sznurkowato wyglądające suche roślinki, tzw. zapychacz :)
- trochę morszczynów, tych wysuszonych oczywiście
- stempelka na brzegi i czarnego tuszu
- brokatu w jasnym, pastelowym kolorze, pasującym do kolorystyki pracy
- kleju na gorąco
- jakiegoś drobiazgu, akcentu, który stanie się Waszym punktem centralnym w pracy - u mnie jest to napis


Po zagruntowaniu papieru, układamy kompozycję - wszystko powinno grać ze sobą, tworzyć spójną całość. Następnie nakładamy gesso, w miarę równomiernie pokrywając naszą kompozycję.
Gdy wszystko wyschnie, zaczynamy zabawę z kolorami. Dobrze jest, gdy odcienie ładnie się przenikają. U mnie całość wygląda tak, jakby morze stopniowo wyrzucało różności na brzeg. Reszta to kwestia czasu :). 


Muszli nie dotykałam wcale - nie malowałam ich, dostały tylko odrobinę złotego brokatu. 
Brzegi art journala ostemplowałam. 

Na koniec przykleiłam tekturkę z napisem. I gotowe :). 


Mam nadzieję, że taki post między wyzwaniami dostarczy Wam dodatkowych inspiracji i podsunie pomysły na tworzenie tagów wyzwaniowych :). 



Z pozdrowieniami znad morza 
Patrycja (Dreamy Attic)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

INSPIRACJA JESIENNA: Czary mary na długie, chłodne wieczory, czyli co zrobić z czasem jesienią...?

Witajcie kochani :), Czy czasem spędzacie samotnie wieczory? Bo jeśli tak, to ta inspiracja jest dla Was! Mam ogromną przyjemność ...